Rapportal Polskiego Podziemia: Wywiad z Notasem i Vojdalem

egrdf

Wywiad z dnia 24.05.2012r.

Siemanko. Witam Ciebie Notas i Vojdal w naszym cyklu „RAPPORTAL POLSKIEGO PODZIEMIA”. Przedstawcie się pokrótce, gdzie wcześniej mogliśmy o Was usłyszeć?
Notas: Siemanko z tej strony Notas, wcześniej głównie można było mnie usłyszeć w gościnnych kawałkach. Ewentualnie na produkcjach, które wyciekły do internetu pod szyldem AWU, albo Własne Zdanie. Myślę, że wiele osób nie słyszało o mnie, ale niedługo będziecie mieli okazję.
Vojdal: Jou jou! Jestem Michał i robię podkłady muzyczne, do których potem Tomek śpiewa piosenki uprzednio paląc narkotyki.

Obecnie przygotowujecie płytę w konwencji MC/Producent, czyli w kolejności Notas/Vojdal. Kiedy powstał pomysł na wspólną płytę?
Notas: Pomysł powstał stosunkowo niedawno, bo pod koniec 2011 roku. Najpierw miała to być moja solowa produkcja, ale większość kawalków była pod bity Vojdala. Zresztą Vojdal też miał w planach swoją płytę „producencką”. Wpadliśmy więc na pomysł zrobienia czegoś razem, a powiem szczerze, że bity Michała trafiają w 100% w brudny klimat tego co chciałem zrobić.
Vojdal: Generalnie mojego projektu nikt by nie sprawdził, a dzięki Tomkowi mamy zapewniony fejm, koncerty, oraz dupeczki w ilościach hurtowych.

Jaki tytuł będzie nosić Wasza produkcja i od razu poproszę o rozwinięcie tego tematu?
Notas: ZJWCK. Zawsze Jest W Chuj Kabli.. to jest skrócona nazwa płyty.. pierwotna brzmiała „Zawsze jest w chuj kabli i nie wiadomo co z nimi zrobić”. Tylko nie mów, że nazwa nie jest życiowa – Taka prawda, zawsze jest w chuj kabli, zawsze te kable są poplątane i kurwa nigdy nie wiadomo za co się zabrać, gdzie początek, a gdzie koniec… tak było jest i będzie.
Vojdal: Nazwa jest bardzo oryginalna, metaforyczna, alegoryczna, ponieważ jesteśmy młodymi wykształconymi ludźmi z wielkiej metropolii. Trzeba trzymać poziom co nie.

Jakiego klimatu możemy się spodziewać na tej płycie?
Notas: Na pewno klimat nie jest czysto uliczny jak większość kawałków, które do tej pory nagrywałem, ale niech Cię to nie myli, płyta na pewno nie będzie sielankowa. Wydaje mi się, że trochę wyrosłem z mega ulicznego rapu, ale trzymamy się brudnego klimatu. Znajdziecie na pewno kawałki smutne, sentymentalne, ale i bardzo optymistyczne. Na pewno nie będziemy powielać haseł powtarzanych w okół.
Vojdal: Jeśli chodzi o bity to będą to typowe boom bapy bez żadnych udziwnień i zbytnich wariacji. Inspirują mnie tacy artyści jak Wu Tang, Boot Camp Clik, Jedi Mind Tricks, Army Of The Pharaohs, Snowgoons, R.A. the Rugged Man itp. itd. Generalnie roł rap ołwer bengin bits dzifko!

Na mikrofonie oprócz Ciebie Notas kogo będziemy mogli uslyszeć?
Notas: Myślę, że to jeszcze do końca nie jest pewne. Na tę chwilę mamy zwrotki Jeżozwierza, Wu Corp Army (Lord Zero, Caper, Ern Dawgy, Skampoe, Jigsaw), Krajnika, Żółwia, Globiego, ale na pewno to nie koniec. Z tego powodu, że nie jest to moje solo tylko płyta solowo-producencka (hehe) na pewno będzie jeszcze paru gości.
Vojdal: Jesteśmy w trakcie nagrywania drugiego posse cut’a na projekt, na którym znajdzie się wieeeelu raperów.

Jak ogólnie idą Wam prace nad krążkiem? Jest to Wasz pierwszy projekt w duecie, a więc napotykacie jakieś problemy?
Notas: Hah! Napotykamy wiele problemów.. Prace zaczęliśmy nagrywając sporo z werwą. Teraz mamy chwilową przerwę wynikająca z problemów technicznych. Poza tym często się w wielu sprawach z Vojdalem nie zgadzamy, ale to nie jest ani moje solo ani jego producencka, więc każdy z nas musi iść na jakiś kompromis.
Vojdal: Mamy trochę inny światopogląd 😉

Będzie można płytę nabyć poprzez internet, czyli ściągając ją, czy pojawi się wersja fizyczna?
Notas: Mamy w planach puścić ją w internet ale i wytłoczyć parę sztuk.. Płyta raczej nie będzie do kupienia chyba, że za koszty wytłoczenia, będzie głównie do rozdania.

Notas, powiedz co z Twoją płytą z INKG, którą nagrywaliście jako AWU (Awangarda Warszawskich Ulic) „Towar z pierwszej ręki”? Pojawiło się kilka kawałków na Youtube i…?
Notas: No pojawiło się… i to tyle. Zresztą nawet nie wiem na jakiej zasadzie się pojawiło, bo ani ja, ani INKG z tego co wiem nie wrzucaliśmy tej płyty do internetu. Widziałem, że były do ściągnięcia kawałki, które były niepokończone. AWU nigdy nie zostało skończone i już bankowo nie będzie.

Taką chyba zapowiedzią Waszej płyty jest kawałek pt. „Tak już jest”. Po tym co nawijasz na tym tracku można stwierdzić, że jest to Twój „powrót” do nagrywek?
Notas: No tak już jest.. Bardzo się opierdalałem z nagrywaniem, w między czasie sporo się działo w moim życiu i nagle uświadomiłem sobie, że nie można tak cały czas i trzeba cos zmienić. Nagrałem ten kawałek, potem jeszcze kilka innych i myślę, że wszystko idzie w dobrą stronę.

Tak trochę w tym wywiadzie zaniechałem Vojdala, dlatego zapytam Cię o trud pracy jaką wkładasz w ten projekt z Notasem, ciężko jest w 100% wyprodukować płytę , ponieważ jest to chyba Twój debiut praca nad tym krążkiem w całości?
Vojdal: Na pewno ciężko. Cały czas staram się doskonalić swoje bity pod względem brzmieniowym, dużo czytam o aspektach technicznych produkcji. Składam kawałki, poprawiam, kręcę pokrętłami, dodaje efekty, mobilizuję Notasa do nagrywek, ogarniam featuringi u murzynów i męczę koleżankę o narysowanie okładki ;O

Wzorujecie się na kimś w swojej twórczości, podziwiacie kogoś za to co robi?
Notas: Na pewno podziwiamy osoby, które zaprosiliśmy na płytę i bacznie śledzimy ich rapowe poczynania. Vojdal: Obaj z Tomkiem chyba najbardziej jaramy się Ern Dawgy’m, raperem z Toronto związanym z Dirty Clanzmen, Wu Corp Army i Morbid Society. Do tej pory wydał 3 projekty, które polecam sprawdzić. Ma zajebistą energię, głos (no homo hehe) i „krzykliwy” flow. Zdecydowanie najlepszy raper z jakim współpracowałem. Udzielał się też gościnnie na płycie Kaczmiego z Nagłego Ataku Spawacza i Alei100 (ten projekt też warto wygrzebać z czeluści internetów).

Od czasu do czasu Ciebie Notas możemy posłuchać w gościnnych zwrotkach, gdzie jeszcze Ciebie usłyszymy?
Notas: Szczerze mówiąc przez to, że miałem przerwę w nagrywaniu ludzie myśleli, że skończyłem z rapem, albo nie żyję. Parę pomysłów jest, ale sam nie wiem co gdzie i kiedy.

Do Vojdala mam natomiast pytanie o to, czy zajmujesz się tylko i wyłącznie wspólnym projektem z Notasem, czy jeszcze nad czymś pracujesz?
Vojdal: Zrobiłem kilka bitów dla ludzi z USA, którymi się jaram, a nikt ich nie zna. Oprócz tego zdarza mi się nagrać jakąś zwrotkę (Pozdro PWJN/GŚ – Janusz, Dembo, Ojciec Mateusz, Danilsi, PSK).

Która płyta ostatnio wywarła na Was pozytywne wrażenie, a może na czyjąś płytę czekacie, oczywiście pomijając swoją?
Notas: Ostatnia płyta, która na dłużej zagościła w moim mp3 playerze to „Kandydaci na szaleńców” Mesa. Osobiście na pewno czekam na płytę Borixona.
Vojdal: Z reguły nie słucham polskiego rapu, ale z rzeczy, które sprawdziłem podobał mi się album Jeżozwierza „Pan Kolczasty”, oraz Okoliczny Element „Schody Donikąd”. W zasadzie na nic nie czekam z prąciem w dłoni, ale na pewno w rapidszopie zakupię nowe Demigodz (Celph Titled/Apathy), projekt Lord Lhus/Al Tarba (żabojad rozkurwia na bitach) i „Mic Tyson’a” od Sean’a Price’a.

Kończąc już wywiad dajcie jakieś namiary na siebie, żeby być ze wszystkim na bieżąco.
Notas: Wszystko możecie sprawdzać na facebookowym profilu naszego projektu: http://www.facebook.com/NotasVojdal – serdecznie zapraszamy do odwiedzania, lubienia, albo nie lubienia. Pozdrawiam!
Vojdal: Ktokolwiek to czyta: nie jedzcie mąki, cukru i ziemniaków i nie słuchajcie rapu, bo to muzyka dla plebsu i nizin społecznych!

Dziękuję Wam za wywiad dla RAPPORTAL. Pozdrawiam!

Odwiedzajcie strony facebook:
http://www.facebook.com/rapportalpl
http://www.facebook.com/Fentrapportalpp

Rapportal Polskiego Podziemia logo 2012 - Kopia